Ok, sesja, sesja i po sesji...dzięki Bogu. Z zazdrością zaczynam patrzeć na licealistów.
No nie ważne. Dzisiaj obiecana druga część mojej osobistej klasyfikacji okładek. Let's go!
4 okładki które na pierwszy rzut oka wywołały u mnie dreszcze na plecach.
Jazz One - Sublime 2

"Nie śmieć bo bedzie po ptokach"
J Dilla - Donuts

Płytka wyszła na 3 dni przed śmiercią James'a to już wystarczy żeby wywołać odpowiedni nastrój, uradowana facjata J tylko to wzmacnia.
Pharoahe Monch - Internal Affairs

Przejebana kompozycja i tyle!
The Dynospectrum

Płytka wyszła w Rhymesayers Entertainment - to juz wiele wyjaśnia. Niech ktoś mi jeszcze wyjaśni co to to jest na tym coverze (to czerwono-czarne).
Panacea - A mind on a ship through time

Jedno co zauważyłem to że każdemu sie kojarzy z jakąś grą komputerową. Mi osobiście Longest Journey (swoją drogą genialna gra).
Mos Def - Black on Both Sides

Chyba jedyna ładna okładka Def'a (nie licząc Black Star).
Big Quarters - Cost of Living

Żeby było śmiesznie, płyty do dzisiaj nie przesłuchałem (gdzieś tam sobie zalega w playliście), ale sam koncept wbija w ziemie.
When Life Gives You Lemons, You Paint That Shit Gold

Kolejny dowód po QN5, na to ze proste jest piękne. kolejni kandydaci do pomalowania mojego pokoju.
Commoc - Be

"Can I borrow..", "Electric Circus" czy co tam jeszcze. Ten pan zawsze ma fajny design. Wybrałem "Be" bo...bo tak ☺
Talib Kweli - Eardrum

To co Talib zawsze miał przeciętnego to okładki (pewnie dlatego pozanałem jego rap dopiero kilka lat temu). Tutaj po raz pierwszy jest wszystko: kolorystyka, styl i pomysł (te speakery po bokach...)
Dilated People - The Release Party

Płyta nietypowa bo to...film ale i tak cover dzieli i rządzi.
The Snoop Dogg - The Last Meal

Jak zaczynałem na poważnie przygodę z rapem (jakieś 7,8 lat temu) okładki Snoopa były jedynym elementem jego płyt który mi się podobał. Nie wiele się zmieniło od tamtego czasu :)
CunninLynguists - A Piece of Strange

Ewa, jabłko i prawy dolny róg.
Na koniec trzy okładki artystów ze Stone Throw. W sumie do tych trzech można jeszcze dorzucić ostatniego Doom'a (z kamienną maską).
Dilla, Ghost, Doom - Sniperlite

DangerDoom - Occult Hymn

MF Doom & Ghostface Killah - Heavy Metal vol 2
