czwartek, 22 kwietnia 2010

Prawie bez komenatrza (cz. 2)

To co się stało na przestrzeni ostatnich 2 tygodni to trauma na całej linii. Wszyscy wiedzą do czego i kogo pije w tym momencie. Mało nam było 10 kwietnia to doszedł jeszcze 20 kwi.
Ja w między czasie złapałem jakieś przeklęte wirusowe zapalenie spojówek i obecnie jeszcze śmigam w opasce jak Slick Rick.
Mam nadzieje na wydobrzenie w najbliższych dniach więc będzie okazja na większy komentarz do wszystkiego co się ostatnio wydarzyło.

Póki co:

Audio Two - Top Billin' numer, którego nawet jeżeli nigdy nie słyszeliście to i tak go znacie (taka tajemnicza zapowiedź, nie?). Sprawdźcie czemu

Tak pewnie będzie, że co jakiś czas wrzucę coś nie rapowego, bo daję nura w klasykę innych gatunków. Na początek coś z ulubionej płyty Bartkosa. The - Beatles - Lucy in the Sky with Diamonds



Rest in peace

13 komentarzy:

  1. Gdzieś słyszałem fragmenty tego top billin ale nie moge sobie przypomnieć! Oświeci mnie ktoś?

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzieś? :> http://en.wikipedia.org/wiki/Top_Billin'
    wybieraj

    OdpowiedzUsuń
  3. jedziesz na fejmie raporhh :D

    daj zdjęcie w opasce!

    OdpowiedzUsuń
  4. za słaby jestem żeby sam w tym biznesie działać :]

    zdjęcia nie dam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, Audio Two było chyba najbardziej samplowanym numerem hip-hopowym w historii.

    A co do Beatlesów... Kurde, Pieprz kochany jest. Jedna z płyt życia, nie tylko moja. Ale to wiecie.

    Mówiąc o moich ulubionych płytach w ogóle:

    http://rateyourmusic.com/~bartkos87

    Możecie sprawdzić, choć od razu uprzedzam, że lista jest mocno niepełna. Na oko brakuje mi ok. 500 pozycji, głównie jakieś podziemie i pojedyczne rzeczy z innych gatunków niż hh. Nie chce mi się tego szukać itd. Leń jestem przeokrutny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże daj mi siłę...1500 albumów...

    tak rzuciłem okiem na niektóre oceny i widzę że podobnie oceniasz do mnie

    no i cieszy mnie że ktoś jeszcze Aquemini docenia bo mam już dość słuchania i czytania ze Outkast skończyli sie na ATLiens. Każda ich płytą się jaram oporowo

    ale The Dark Side of the MoonThe Dark Side of the Moon bez maksymalnej oceny .... :>

    OdpowiedzUsuń
  7. 1500 grubo ponad jednak by było.

    OutKast nigdy się nie skończył, nie wiem kto to powiedział, ale facepalm. Andre i Big Boi to bez dwóch zdań NAJLEPSZY skład rapowy ever. Tyle patentów co oni wprowadzili, tyle klasyków. Idlewild kuleje, fakt, ale do Speakerboxx same klasyki. Przepotężna dyskografia, być może najlepsza w historii rapu (z pewnością bijąca dysko Jaya i UGK).

    Od Ciemnej Strony wolę WYWH. Chore brzmienia i liryki, które bardziej do mnie trafiają. Dark Side jednak stawiam na równi Wall i Animals :)

    PS.
    Debiutowi Wu daję 4/5 :D

    OdpowiedzUsuń
  8. to o Wu napisz na ślizgu to z miejsca dostaniesz bana :D

    no i żeby nie było, ja też więcej bym nie dał

    OdpowiedzUsuń
  9. Smerfne Hity - Smerfne Hity 1 1,5/5 ???!!!
    to jest klasyk :(

    haha dałeś mi zajęcie na całą noc :D

    muszę zrewidować kilka ocen w media monkey (bo za wysoko do niedawna oceniałem) i może też sobie konto tam walnę

    OdpowiedzUsuń
  10. zacny ten kawałek beatles. nie znam żadnej płyty :]

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze Smerfne klasykiem, na propsie od 1410 :)

    Niestety, ale kolejnych części nie miałem okazji słyszeć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Eldo na 27 w ostatnim kawałku cuty z Top Billin' miał :P
    Świetny track .

    OdpowiedzUsuń
  13. Zabawnie zobaczyć, że osoba której blog sam sprawdzam sprawdza mój. Nawet jeśli jest tylko z albumami ;) pozdro

    OdpowiedzUsuń